Szlaki Turystyczne w Beskidzie Żywieckim

Szlaki w Beskidzie Żywieckim

Z rejonu Babiej Góry można udać się na całodniowe wyprawy w kierunku Hali Miziowej lub w zupełnie przeciwną stronę , na Halę Krupową . Udanie się w kierunku pierwszym zajmie około 6-8 godzin w zależności od tempa marszu.

1.Markowe Szczawiny – Beskid Krzyżowski – Pilsko – Hala Lipowska
Szlak wiedzie wąską przecinką graniczną przez przełęcz Głuchaczki (znajduje się tu letnia baza namiotowa , od początku lipca do końca sierpnia ) a dalej przez Jaworzynę ( 1046 n.p.m. ) . Beskid Krzyżowski (923 n.p.m.) , przełęcz Glinne (jest tu przejście graniczne ze Słowacją , 809 n.p.m ) skąd już niedaleko do celu wyprawy ( ok. 2 g ). Po dość ostrym podejściu wychodzimy na bardzo rozległą polanę , jest to Hala Mziowa . Znajduje się tu stare schronisko PTTK 34-335 Krzyżowa tel. +33 4750123 , a niedaleko powstało nowe. Obszar Hali w zimie pełni rolę centrum Górniczego Ośrodka Narciarskiego . Z tego miejsca roztacza się jeden z najpiękniejszych widoków na Babią Górę ( widać jak na dłoni całą przebytą drogę). Hala jest położona u stóp Pilska (1557 n.p.m.) , gdzie wiodą dwa szlaki ( żółty i czarny ) po ok. 30 min. Szczyt Pilska , podobnie jak Babiej Góry jest pozbawiony zalesień i jest to otwarta kamienista przestrzeń . Lasy w tym rejonie obfitują w wyjątkowo bogatą faunę i florę . Obfitość jagód i grzybów mogą być tego potwierdzeniem.

Z Hali Miziowej można zejść do Korbielowa (ok. 1.5 g ) lub do Sopotni (tu znajduje się największy wodospad w Beskidach ).Jeśli jednak nie chcemy w tym miejscu kończyć wycieczki to jest wiele do zobaczenia , jeśli dalej będzie się kierować w kierunku Węgierskiej Górki lub Złatnej. Z Hali Miziowej należy iść dalej szlakiem czerwonym w kierunku Hali Rysianki. Droga nie jest zbyt długa i mozolna , gdyż trwa ok. 2,5 g , a widoki są warte zobaczenia.

W czasie wędrówki przechodzimy kolejno przez Halę Tanecznik , Palenicę by dotrzeć do rozgałęzienia szlaków na Trzech Kopcach ( stąd możemy iść w kierunku przepięknie położonej bacówki na Krawcowym Wierchu 1064 n.p.m. prowadzi tam żółty szlak ok. 2,5-3 g). Z tego miejsca pozostaje już naprawdę niewiele do schroniska na Hali Rysiance (1322 n.p.m.) , udajemy się tam schodząc niezbyt stromo do rezerwatu „Pod Rysianką” a potem dość stromo podchodzimy do samego schroniska. Samo schronisko położone jest w górnej części hali. Z przed niego roztacza się przepiękny widok na Pilsko i Babią.

Schronisko jest bardzo przytulne , panuje w nim cudowna atmosfera. Jak na warunki panujące w polskich schroniskach to jest dość dobrze wyposarzone ( TV sat , sauna , ciepła woda , dobre jedzenie , obok boisko do siatkówki i wyciąg narciarski). Myślę , że będąc tu warto zatrzymać w nim na nocleg. Przy schronisku znajduje się węzeł szlaków wiodących m.in z Żabnicy , Sopotni Wielkiej( ok. 2 g) , Węgierskiej Górki ( ok. 5 g) i Złatnej Huty (dojście tylko 50 min z ostatniego przystanku PKS , szlak czarny ).Z Hali Rysianki jest tylko 15 min do schroniska na Hali Lipowskiej (1324 n.p.m.) , prowadzą tam szlaki zielony i żółty. Obiekt dość komfortowy , duży , przestronny , na szczególną uwagę zasługuje stylowa jadalnia z trofeami myśliwskimi.

2.Hala Lipowska – Hala Boracza – Prusów – Węgierska Górka
Idąc tą drogą z początku będziemy się poruszać szlakiem zielonym a potem niebieskim. Od schroniska na Lipowskiej ruszamy niezbyt szeroką ścieżką, droga jest przyjemna i nie forsowna, z początku razem ze szlakiem zielonym idzie szlak żółty, który po 10 minutach odbija w lewo i kieruje się do Rajczy ( ok. 3 g ) ,warto się tu zatrzymać ze względu na świetny widok w kierunku Wielkiej Raczy.W dalszej drodze zaczynamy schodzić w dół, z początku dość ostro lecz wraz z upływem drogi szlak staje się mniej stromy a droga szersza.

Po około 1 godzinie dochodzimy do grupy zabudowań między którymi jest schronisko na Hali Boraczej.Przed dojściem do schroniska napotykamy jeszcze szlak czarny który schodzi do Żabnicy Skałki (ok.1 g).Szlak zielony którym szliśmy dotychczas odbija do Milówki ( ok. 2g. ), natomiast my dalej pójdziemy szlakiem niebieskim. Od Boraczej idziemy najpierw szeroką halą a po 10 min. zaczynamy wspinać się i wchodzimy do lasu. Do góry spinamy się aż do chwili gdy dojdziemy na Prusów (1010m. n.p.m.) gdzie jest punkt widokowy. Szczyt nie jest zalesiony i dość długo idziemy po równym . W dalszej części szlak zaczyna już szchodzić i taka droga trwa do samej Węgierskiej Górki . Szlak jest bardzo atrakcyjny widokowo, niezbyt trudny jego przejście powinno zająć około 4 godzin.

3.Trzy Kopce – Krawców Wierch – Soblówka – Wlk. Rycerzowa
Szlak ma swój początek na szczycie Trzech Kopców (1216m. n.p.m.).Odgałezia się on tu od głównego szlaku beskidzkiego.Nasze żółte znaki odbijają równolegle z granicą państwa.Z początku droga schodzi dość ostro wąską ścieżką ale po ok. 15 min szlak schodzi na wysokość około 1000 metrów i dość długo będzie wędrował szczytami ( Wilczy Groń, Wielki Groń ) by ostatecznie podejśc na Grubą Buczynę ( 1132m. n.p.m. ) , z tego miejsca do bacówki na Krawców Wierchu pozostaje już całkiem niewiele drogi. Po chwili wychodzimy na wielką polane, jesteśmy już praktycznie na Krawców Wierchu ( 1063m. n.p.m.).Bacówka jest położona niesłychanie malowniczo, a widoki roztaczające się z przed niej należą do jednych z najpiękniejszych w Beskidzie Żywieckim. Sam obiekt nie należy do wyjątkowo komfortowych, ale atmosfera panująca tam nadrabia te niedostatki.

Za nami już około 2.5 g. drogi a przed nami dużo, dużo więcej. Od bacówki odbijają dwa szlaki, żółty w kierunku Glinki, Soblówki oraz drugi niebieski do Złatnej Szkoły i dalej na Halę Lipowską. My udajemy się tym pierwszym, początkowo schodzimy szeroką polaną by potem wejść na szeroką leśną drogę.Przez cały czas schodzimy lasem, gdzie w sezonie jest wyjątkowo dużo jagód. Po około 1.5 g. jesteśmy w Glince .Jest to mała wioska skąd bez problemu możemy się wydostać korzystając z PKS , są też sklepy tak, że bez problemu można tu zrobić zakupy na dalszą wędrówkę.

Teraz czeka nas około godzinny spacer przez wioskę, przechodzimy przez Młynażową i po chwili jesteśmy już w Soblówce.Idziemy jeszcze chwile asfaltową drogą i dochodzimy do rozgałęzienia szlaków .Napotykamy znaki czarne ( na Wlk. Rycerzową), niebieskie ( na Mładą Horę) i żółte na Wlk. Rycerzową. Mamy więc dwa szlaki na Wlk. Rycerzową , obydwa są tak samo długie. Osobiście polecam iść dalej szlakiem żółtym ze względu na to że cały czas prowadzi suchą ścieżką , podczas gdy czarny wiedzie początkowo dość mokrą doliną potoku. Po półtorej godzinie marszu szlaki łączą się tuż przed wejściem na rozległą halę na której jest bacówka na Rycerzowej. Przypomina ona do złudzenia tą z Krawców Wierchu. Sama bacówka 1120m. n.p.m. posiada okolo 30 miejsc noclegowych , dobra kuchnie i miłą atmosferę . Przejście całego szlaku zajęło nam około 6 godzin ale myśle ,że było warto zaszyć się w najbardziej dziką część Beskidu Żywieckiego.

4.Wlk.Rycerzowa – Przegibek – Wlk. Racza – Rycerka Górna
Czas ruszać w dalszą drogę. Spinamy się do węzła szlaków który znajduje się nieopodal schroniska.Tam spotykają się znaki czerwone i niebieskie , które prowadzę w stronę Przegibka.Z tego miejsca rortacza się fenomenalny widok, kto nie był i go nie widział ma co żałować.W dalszą drogę pójdziemy szlakiem niebieskim. Prowadzi on w przeciwieństwie do szlaku czerwonego dość łagodnym trawersem i nie powinien nikomu sprawić trodności.Cała droga wiedzie lasem i po około 1h 30 min. docieramy do przełęczy Przegibek( 990m. n.p.m.).

Niedaleko stąd znajduje się schronisko PTTK , więc za znakami zbaczamy na jakieś 15 minut od szlaku i przed nami schronisko w całej okazałości( obiekt przeszedł w ostatnich latach gruntowny remont i jest dość wygodny). Od schroniska wracamy ponownie do miejsca w którym zeszliśmy ze szlaku i dalej idziemy dalej kierujemy się już za znakami czerwonymi. Przed nami wędrówka raczej pod górę choć będą tez momenty w których będzie czas na wytchnienie. Trasa wiedzie wąską ścieżką, cały czas wzdłóż granicy państwowej, w czasie wędrówki zataczamy wielkie półkole napotykając po drodze wspaniałe widoki i piękna beskidzka przyrode. Po około 3 godzinach docieramy do schroniska na Wielkiej Raczy (1236m. n.p.m. ).

Obiekt jest dość duży i przestronny, z tarasu roztacza się widok na trasę ktorą przebyliśmy. Powyżej schroniska jest wyciąg narciarski.Od schroniska dalej można iść w kierunku Zwardonia ( ok. 4 godzin ) lub Rycerki. Ze schroniska idziemy dalej za znakami żółtymi, schodząc najpierw po schodach ,a potem wąską ścieżką wśród wysokich świerków.Dochodzimy do rozgałęzienia szlaków czerwonego i żółtego, my kierujemy się za tymi drugimi, schodzimy ostro w dół. Szlak dość szybko prowadzi nas więc po 1h 30 min jesteśmy w Rycerce Górnej ,gdzie nasza trasa dobiega końca. Z tego miejsca można się wydostać korzystając z PKS, wioska jest malowniczo położona w dolinie potoku Rycerka. Przejście całej trasy zajęło nam około 6h 15 minut, ale myśle, że było warto zapuścić się w te najbardziej dzikie tereny Beskidu Żywieckiego.

5.Wielka Racza – Zwardoń
Przy schronisku na Wielkiej Raczy skręcamy w lewo za znakami czerwonymi i idziemy wąską ścieżką, która po chwili łączy się z drogą schodzącą ze szczytu Raczy.Przez długi czas będziemy szli pasem granicznym. Po około 30 minutach zejścia szlak zaczyna się spinać pod Obłaz (1033m. n.p.m.), ale nie trwa to długo.Znowu schodzimy, po chwili szlak odbija od granicy w prawo i początkowo idzie skrajem starego lasu by zaraz wejść do młodego lasu.Wychodzimy na skraj rozległej polanu skąd mozemy podziwiać wspaniałe widoki.

W dalszej części szlaku droga nie sprawia nam większego kłopotu, wychodzimy i schodzimy z kolejnych szczytów, lecz podejścia nie są forsowne może z wyjątkiem podejścia na Magurę (1067m. n.p.m.). Po przejściu tej ostatniej jesteśmy gdzieś w połowie szlaku.Od Magury schodzimy lasem , gdy szlak dołączy do granicy państwa rozpoczynamy podejście prawie otwarta przestrzenia na Beskid Graniczny (863m. n.p.m.). Z tego miejsca do Zwardonia jest jeszcze około godziny drogi, pomiędzy zabudowaniami.Po drodze miniemy jeszcze schronisko studenckie oraz PTT.W końcu po około 4 godzinach jesteśmy pod schroniskiem PTTK w Zwardoniustąd do dworca PKP pozostaje jeszcze około 15 minut i juz jesteśmy w centrum Zwardonia.W Zwardoniu znajduje się przejście graniczne zarówno turystyczne jak i kolejowe.

6.Sól – Przegibek ( schronisko ) przez Bendoszkę Wielką
Do Soli najlepiej dotrzeć pociągiem ( częste kursy na trasie Katowice – Zwardoń ).Szlak czarny którym będziemy podążać zaczyna się właśnie przy dworcu PKP w Soli. Wychodzimy z peronu dworcowego i dochodzimy do głównej drogi, którą idziemy do napotkania po prawej stronie przejazdu kolejowego, gdzie skręcamy w prawo, a następnie przechodzimy przez rzeczkę i rozpoczynamy marsz już polną drogą, która ostro zaczyna biegnąć pod górę, raczej otwartym terenem z niewielką ilością drzew.Po około 30 minutach od wyjścia z Soli jesteśmy na szczycie Łysicy ( 704 m. n.p.m ), można tu zobaczyć z góry piękny widak na Rycerkę ( zabudowania w dolinie ), a w dalszej perspektywie widać zbocza Przegibka.

Ze szczytu Łysicy schodzimy ostro w dół do Rycerki. Dochodzimy do asfaltu, przechodzimy przez most na rzece i dalej idziemy drogą asfaltową ( równolegle idzie szlak zielony ). Po chwili szlaki zielony i czarny rozchodzą się i szlak czarny skręca w prawo. Zaczynamy ostre i mozolne podejście pod Praszywkę Wielką 1043 m. n.p.m , zajmuje ono nam około godziny, a na szczycie mamy rozległą polanę z której można podziwiać widoki. Idąc dalej schodzimy ostro w dół, tracąc bardzo szybko zdobytą uprzednio wysokość, aż dochodzimy do przełęczy, gdzie zlokalizowane jest kilka zabudowań. Po chwilowym marszu po wyrównanym terenie, wchodzimy do gęstego lasu liściastego i idziemy znów ostro pod górę kamienistą drogą.

Po półtorej godzinie od wyruszenia z Parszywki Wielkiej, zdobywamy szczyt Bendoszki Wielkiej 1144 m. n.p.m, gdzie został zbudowany wielki metalowy krzyż, sprawiający że szczyt ten staje się łatwo rozpoznawalny z innych części Beskidów. Z kopuły szczytowej można podziwiać olbrzymią panoramę beskidzką. Dalej podążamy już w dół i po 15 minutach dochodzimy do schroniska na przełęczy Przegibek 990m n.p.m . Przejście całej trasy powinno zająć około 4 godziny. Dalej wędrówkę można kontunuować np. kierując się za znakami zielonymi do Rycerki Górnej.